Yamaha yfm 660 raptor 2002r po remoncie przed 2011
Witam, posiadam do sprzedaży raptora z 2002 roku.
Nabyłem go w połowie 2010 roku w „okazyjnej” cenie 10,5 tys.
Pln.
Przejeździłem nim do końca 2010 roku, ale quad przejawiał już: znaczący apetyt na spalanie oleju z układu smarowania (dla niezorientowanych wyjaśnię, że zużyty był tłok z pierścieniami, gładź cylindra plus głowica), totalnie wyeksploatowane amortyzatory (uginała się tylko sprężyna, nie było tłumienia zwrotnego za które odpowiedzialne jest tłoczek i olej, co powodowało że quad strasznie kołysał się na nierównościach) i reszta podzespołów jak łańcuch, opony itp.
Na przełomie 2010 i 2011 roku przeprowadzony został kapitalny remont polegający na: wymianie tłoka wraz z pierścieniami, szlif cylindra, regeneracja głowicy (zawory), wymiana łańcuszka rozrządu.
Koszt remontu silnika, czyli części plus robocizna to 2000 pln (posiadam na to stosowne potwierdzenie i stare części).
Poza silnikiem wymienione zostały amortyzatory, ale nie na nowe (bo koszt w salonie yamahy to 2×1800 pln za przednie i 3500 pln tylni – kosmos
)sprawdzałem), tylko na fabryczne używane, które po krótkim okresie użytkowania jakiś bardzo bogaty jegomość ściągnął ze swojego quada i założył tuningowe za kilkanaście tysięcy zł
) amortyzatory są w rewelacyjnym stanie a ich cenę wynegocjowałem na 1500 pln (stare dorzucam do quada).
Zatem przed sezonem 2011 w quada zainwestowałem ok.
Z racji tego, że na co dzień mieszkam i pracuję w warszawie a quad znajduje się w okolicach gniezna, skąd pochodzę i mam rodziców, raptor używany był wyłącznie w weekendy z częstotliwością raz na 2 lub 4 tygodnie.
Bardzo ograniczony wolny czas, sprowadzający się do weekendów, poświęcam jeszcze na ktm 520 sx w wersji full cross, którego również trzymam w gnieźnie (w wa-wie nie mam takich warunków do jazdy jak w rodzinnych stronach), stąd znikome użytkowanie quada.
W 2011 roku i 2 razy w tym roku przejechałem łącznie ok.
Po przejechaniu pierwszych 15 godzin od remontu silnika, czyli dotarciu, w październiku 2011 wymieniony został olej: motul 5100 15w-50 – półsyntetyk oraz ustawiony luz zaworowy.
Po tych zabiegach quad przejechał do dziś ok.
Po ostatniej jeździe w styczniu 2012, skończyło się niestety sprzęgło, które nie było ruszane podczas generalnego remontu i tylne klocki hamulcowe.
Sprzegło jest już wymienione na nowe wyczynowe firmy ebc oraz założone są nowe klocki prox na tył (koszt 380 pln sprzęgło + 70 pln klocki + 250 pln robocizna = 700 pln).
Na potwierdzenie ostatniej wymiany posiadam świeżutki rachunek z 14 lutego + stare sprzęgło.
Na tym sprzęgle nie zrobiłem nawet 10 minut
) mechanik odstawił w ubiegłym tygodniu quada do rodziców, podczas gdy ja jestem nadal w warszawie
).
No to zrobiło się małe wypracowanie, ale dzięki temu oszczędzę wyjaśnień telefonicznych
).
Dlaczego sprzedaję quada? Przy takim pytaniu mamy do czynienia z kreatywnością sprzedających
) mój powód jest taki, że chcę mieć quada na miejscu w warszawie a dokładnie w ząbkach pod warszawą, gdzie mieszkam i skąd mam już niedaleko do olbrzymiego poligonu w zielonce.
Warunki tam panujące nadają się bardziej do quada przeprawowego i takiego też już nabyłem w minioną niedzielę: kawasaki brute force 750 z 2009 r.
Quad do obejrzenia jest w weekendy po wcześniejszym umówieniu ze mną.
Planuję przyjazd do gniezna w weekend 10-11 marca, ale jeżeli ktoś byłby zainteresowany wcześniejszym przyjazdem, to jest to do załatwienia – poproszę ojca lub kolegę, który zna się na temacie.
Jeszcze jedna ważna informacja: raptor jest bez homologacji i bez możliwości rejestracji.
Pozdrawiam i zachęcam do kupna.
Nie jestem w przysłowiowej potrzebie, więc nie oddam quada za bezcen
) a biorąc pod uwagę powyższe sprzęt jest wart tej ceny i jest naprawdę godny polecenia.
Telefon kontaktowy do mnie to 667 983 243.


